r e k l a m a
Rozmaitości i ciekawostki

Prawdziwi kibice czy fani piłkarza?

Przed meczem towarzyskim Polska – Urugwaj stała się rzecz kuriozalna. Część kibiców na wiadomość o tym, że Robert Lewandowski nie wystąpi w sparingu rozgrywanym na Stadionie Narodowym, podjęła decyzję o zwrocie biletów. Jest to bardzo dziwna sytuacja, która pokazuje, że w Polsce są fani, nie reprezentacji, ale konkretnych zawodników. Byłoby to w jakimś stopniu akceptowane, jeśli sprawa dotyczyłaby klubu. Taki przypadek można zrozumieć, gdyby okazało się, że Lewandowski, który gra dla Bayernu, nie dostałby szansy na zaprezentowanie swoich umiejętności w meczu ligowym. Jednak inaczej należy interpretować takie zjawisko, jeśli mówimy o drużynie narodowej. Prawdziwy fan reprezentacji powinien kibicować bez względu na to, kto w niej gra.

Prawdziwi kibice czy fani piłkarza?
Prawdziwi kibice czy fani piłkarza?

Patrząc na to, jak zachowała się ta grupa osób, można tylko czekać, aż w trakcie meczu wyjdzie połowa widowni, ponieważ trener dokona zmiany, której się nie spodziewali. Na szczęście na wolne miejsca pozostawione przez niezadowolonych kibiców, bardzo szybko znaleźli się nowi chętni, którzy nie widzieli problemu w tym, że na boisku zabraknie Lewego.

Tę sprawę lepiej traktować z przymrużeniem oka, gdyż jest to, na razie, odosobniony przypadek. Z drugiej strony nie ma co się dziwić, że tak się stało. Jeśli idziemy do restauracji i okazuje się, że dostajemy tylko przystawkę, możemy popatrzeć na obiad, a deseru w ogóle nie spróbujemy, to można być lekko poirytowanym. Ci kibice zapłacili za swoje wejściówki, więc mieli prawo do reklamacji. Szkoda tylko, że obiło się to aż tak szerokim echem i zamiast skupić się na tym, po co został zorganizowany ten mecz, trzeba debatować nad słusznością decyzji kilkuset fanów.

Nie możemy oczekiwać, że najlepsi piłkarze w drużynie będą pojawiać się na murawie w każdym meczu. Zwłaszcza że jest to spotkanie towarzyskie. Zrozumiałym byłoby także, gdyby przykładowo Superbet bukmacher dawał możliwość obstawienia wyjściowej jedenastki, jednak takich zakładów nie było. Poza tym trener musi mieć okazję do tego, aby przetestować inne ustawienia, które nie uwzględniają w danym momencie najlepszych zawodników na swojej pozycji. Jest to normalna i konieczna sytuacja. Jeśli selekcjoner, a także fani chcą, aby drużyna stawała się coraz lepsza, to nie można grać tylko jednym składem.

Po to są właśnie mecze sparingowe, dzięki którym inni piłkarze otrzymują szansę na zweryfikowanie swoich umiejętności. Dlatego kibice nie powinni się obrażać i rezygnować z biletów, bo nie zagra Szczęsny, Pazdan, czy Krychowiak. Kibicem się jest, a nie bywa i warto o tym pamiętać, gdy Biało-Czerwoni będą walczyć o jak najlepszy wynik na mistrzostwach świata w Rosji.

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Close
X