r e k l a m a
Wiadomości

40 rowerzystów zatrzymała straż Magurskiego Parku

40 rowerzystów biorących udział w rajdzie TransCarpatia zostało zatrzymanych przez strażników na terenie Magurskiego Parku Narodowego. Okazało się, że organizatorzy tycząc trasę rajdu zapomnieli uzgodnić jej przebieg z dyrekcją parku.

Organizacja tego Rajdu w żaden sposób nie została uzgodniona z Dyrekcją Parku, choć jest to wyraźny wymóg ustawy o ochronie przyrody. Tymczasem trasa Rajdu przebiegała przez strefy ochronne kilku gatunków zwierząt chronionych i po granicach obszarów ochrony ścisłej Parku Narodowego – informuje dyrekcja Magurskiego Parku Narodowego.

Na mapach, które posiadali uczestnicy Rajdu, nie zaznaczono granic Magurskiego Parku Narodowego, w związku z czym wielu uczestników mogło nie wiedzieć, że wjeżdża na obszar chroniony.

Organizator rajdu nie poczuwa się do winy. Twierdzi, że nie ponosi odpowiedzialności za bezprawny wjazd uczestników na tereny Parku a rowerzyści samowolnie wjechali na tereny chronione. Ponadto organizator stwierdził, że interwencja pracowników MPN spowodowała zakłócenia przebiegu rajdu.

Nasuwają się pytania: czy realizacja szczytnych idei jakimi kieruje się ta impreza winna być realizowana z uszczerbkiem dla przyrody tego regionu; czy tak winna być prowadzona promocja walorów turystycznych terenów przez który przejeżdżają rowerzyści; czy w tak ciekawej imprezie warto zbierać negatywne wrażenia wynikające z naruszenia prawa i z interwencji Służby Parku Narodowego. A może prywatny interes wziął górę nad szczytnymi ideami? – pyta na swojej stronie dyrekcja Magurskiego Parku Narodowego.

Kuba Kowalczyk
Jaslonet.pl

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

18
Dodaj komentarz

avatar
18 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
TC 2010Danielnie chcem ,ale muszems.......ldo: • s.......l / Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
www
Gość
www

powinni ich do kryminału wsadzić to się nauczą nie łamać prawa!!!!!!!!!!!!

Daniel
Gość
Daniel

doczytaj: uzgadniana z BPN (Bieszczadzkim Parkiem Narodowym) a nie z MPN (Magurskim). To duża różnica. Wina Organizatora jest oczywista i nie podlega dyskusji. Mijaliśmy tablicę jak byk:"Magurski Parka Narodowy".Ja dla świętego spokoju zadzwoniłbym wcześniej do dyrekcji z informacją, że będziemy tam jechać. Jednakże to nie zmienia faktu, że zastawienie drogi przez dwa samochodu Straży Parku było wieśniackie. Jechaliśmy w grupą 12 osób. Droga była asfaltowo-szutrowa. Najpierw spotkaliśmy jednego strażnika, który odpowiedział nam " Dzień dobry"!! Zero zakazywania jazdy dalej. Okazało się, że ów pan stał na czatach i gdy tylko go minęliśmy dał znać przez radio do kolegów, by zajechali… Czytaj więcej »

TC 2010
Gość
TC 2010

Proszę spojrzeć i samemu wnioski wyciuągnąć: To artykuł z odp organizatora a poniżej link do dyskusji o trasie TC 2010 http://www.jaslonet.pl/wiadomosci/organizatorzy_rajdu_trans_carpatia_wyjasniaja_incydent_z_dyrekcja_mpn,2862.html – Organizacja tego Rajdu w żaden sposób nie została uzgodniona z Dyrekcją Parku, choć jest to wyraźny wymóg ustawy o ochronie przyrody. Tymczasem trasa Rajdu przebiegała przez strefy ochronne kilku gatunków zwierząt chronionych i po granicach obszarów ochrony ścisłej Parku Narodowego – pisała na swojej stronie dyrekcja Magurskiego Parku Narodowego. Skontaktowaliśmy się z organizatorami rajdu, którzy wyjaśnili przyczyny zamieszania. – Uczestnicy rajdu poruszają się pomiędzy bazami rajdu i punktami kontrolnymi według własnego uznania i na własną odpowiedzialność. Nie bierzemy… Czytaj więcej »

nie chcem ,ale muszem
Gość
nie chcem ,ale muszem

Gołym okiem zauważa się pełzającą anarchię,zupełne nieprzestrzeganie prawa przez ludzi z immunitetami.Czego tutaj bronić,chyba ,że jest się posiadaczem takiej ochronki.Czyni się ogromne bezpodstawne larum,gdy młodzi ludzie chcą pożytecznie i przyjemnie wykorzystać swóje zamiłowania.Czy ludzie Ci mają powiększyć szeregi tych,którzy uprawiają wraz z policją mityngi lekkoatletyczne na stadionach piłkarskich,a to rzut sztachetą,a to skok wzwyż przez płoty,a to biegi z przeszkodami.

s.......l
Gość
s.......l

do do*s…….l Prawo ma to do siebie, że jest po to stanowione żeby regulować pewne sytuacje poprzez nakazy i zakazy oraz nieodłączny element jaki stanowią kary. Sąd czy administracja mają niewielką swobodę w tej kwestii. To tak jak choćby w sprawie rozdawania ubogim chleba, który uległby zepsuciu, przez pewnego piekarza któremu później US dopierdzielił jakieś podatki, których by nie zapłacił wyrzucając pieczywo na śmietnik… Wkurzające, żałosne i idiotyczne, ale US nie miał wyjścia – ręce miał związane przepisami. Sprawę nagłośniono i poszły za tym zmiany w prawie, ale kary nie dało się cofnąć… tak to niestety działa… nadal nie przeczytałem… Czytaj więcej »

do: • s.......l /
Gość
do: • s.......l /

Wkurza mnie bezmyślne podporządkowanie się prawu, które zazwyczaj służy uprzywilejowanym. Prawo ma służyć LUDZIOM, a nie ludzie padać na twarz przed prawem.

s.......l
Gość
s.......l

do *do*s…….l nie jarzę i liczę, że mnie oświecisz co do tych zasad działalności jakiegoś dyrektora Sz. a nie rzucisz jakieś hasło-oskarżenie zza węgła i dalej nic w temacie… poza tym muszę Cie zmartwić, bo Twoja teoria upadła – nigdy w życiu nawet nie byłem w tym parku… 🙂 i wcale nie bronię leśników… nie czytałeś/aś uważnie i ze zrozumieniem – spróbuj jeszcze raz, kilka linijek wyżej, albo powtórzę: "…w takim samym stopniu mierzi mnie nieprzestrzeganie reguł jak i głupota niektórych przepisów czy urzędników stosujących prawo wcale go nie znając… z tymi objawami walczę jak mogę…" i wcześniej: "prawo jest… Czytaj więcej »

do • s.......l
Gość
do • s.......l

Widać grzejesz doopę na ciepłej posadce w MPN, skoro tak zajadle bronisz leśników. Nie jarzysz, że chodzi o archaiczne i nieprzystające do realiów zasady działalności dyr. Sz.?

s.......l
Gość
s.......l

do leszcz.pl te przepisy i zakazy niestety dotyczą wszystkich, choć są prewencją wobec ułamka procenta… to tak jak choćby z zakazem wstępu do lasu przy upałach… ja, Ty i ponad 99% społeczeństwa ma świadomość o co chodzi z niepaleniem ognisk, rzucaniem niedopałków czy butelek… ale jest ten ułamek procenta, którego wyobraźnia tego nie ogarnia… to przeciw niemu jest skierowany zakaz, który dotyczy jednak nas wszystkich… a dlaczego?, bo nikt nie wie jaką grupę reprezentuje dany delikwent… tutaj też nie chodzi o to, że nie wolno sobie wjechać a o to, że trzeba to zgłosić i uzyskać jakieś zezwolenie (nie znam… Czytaj więcej »

nie chcem,ale muszem
Gość
nie chcem,ale muszem

Dlaczego rajdowcom ograniczono "demokrację".Jeśli samoloty z VIP-ami lądują na zamkniętych lotniskach/P.Sikorski w Bydgoszczy/jeśli potężny samolot z VIP-ami próbuje lądować na zadupiu/wieża kontrolna gorsza od szaletów miejskich/. Należy się nie dziwić młodzieży,że oni również nie muszą podporządkowywać się prawu.Ktoś daje młodym przykład:jak omijać prawo,jak wykorzystywać luki w prawie i wreszcie kogo obowiązuje prawo.

leszcz.pl
Gość
leszcz.pl

Czekam na komunikat,że 40 rowerzystów zdemolowało wszystkie drogi i alejki Magurskiego Parku.Zwierzyna w popłochu uciekła za słowacką granicę,a cietrzewie widziano pod Budapesztem…Trochę luzu urzędnicy…:lol::uhoh::D

s.......l
Gość
s.......l

do leszcz.pl prawo jest jakie jest, jednak brak jego logiki nie zwalnia od przestrzegania i egzekwowania.. akurat ta sytuacja została zdefiniowana i stąd taka a nie inna reakcja władz parku… gdyby jej nie było doszłoby do konieczności wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec odpowiedzialnych… poza tym nie byłoby problemu gdyby organizator uzgodnił wszystko z dyrekcją parku… z tekstu artykułu wynika: 1. organizator na mapie nie zaznaczył granic parku, bo po ki uj, liczył chyba na to o czym postuluje też elos – jakoś to będzie, może się uda, nie zauważą, przymkną oko… 2. rajd był wolnoamerykanką, gdzie stado cyklistów podążało jak baranki… Czytaj więcej »

keller
Gość
keller

dość robienia z Jasła i całego podkarpacia zielonego zadupia Polski ! jak chcą z Warszawy wypoczywać na dzikim terenie to niech nam za to zapłacą . Społeczeństwo niech sie otrząśnie z tego oszołomienia euro-izraelskiego, z grzybów , jagód i czystego powietrza żyć się nie da ! potrzeba jeszcze pracy za godziwe pieniądze.

interesy
Gość
interesy

Interesem Dyrekcji MPN nie jest ochrona przyrody, ale zabronienie wglądu do Parku aby można było spokojnie uprawiać tam własną działalność, która ma się tak do ekologii jak pięść do nosa.:o

leszcz.pl
Gość
leszcz.pl

Żadne prawo (nawet idiotyczne)nie zdefiniuje wszystkich potencjalnych sytuacji.Jest jeszcze rozum,logika doświadczenie,rozsądek.I tego właśnie brakuje urzędnikom Parku,zresztą nie tylko im…:no::smilewinkgrin::lol:

elos
Gość
elos

Jeśli to był rajd promujący Polskę i Podkarpacie i przebiegał po utwierdzonym szlaku, nawet ścieżce, a więc nie zagrażał poważnie życiu zwierząt lub roślinom, to nawet pomimo nieuzgodnienia z dyrekcja MPN bo człowiek jest omylny i mógł zapomnieć, coś przeoczyć, powinni rowerzystów przepuścić dalej, w końcu nie narobią tymi rowerami wielkich szkód w tkance parkowej bo to ani nie quady, ani motory ani samochody.

Stary
Gość
Stary

Dyrekcja MPN słynie z wrogości do turystów, wędrowców, przyrodników, grzybiarzy i innych miłośników natury. Magurski Park powinien być udostępniony ludziom, bo utrzymuje się z pieniędzy podatników.Ścieżki rowerowe i szlaki turystyczne powinny go przecinać wzdłuż i wszerz. Nie jest to prywatna majętność Dyrekcji MPN.

TC 2010
Gość
TC 2010

Doczytałem. I wiem, że z BPN również nie było żadnych ustaleń. I każdy to wie, że wogóle żadnych ustaleń nie było w temacie przejazdu przez jakikolwiek park rezerwat etc. Na mapie masz zanzaczoną krajówkę po któej Ci się nie wolno poruszać potem czytasz w oświadczeniu, że to Twoja wina bo sam wztzcyaxy trasę a org. nic do tego. Śmiech. Co znaczy za tem magiczne słowo trasa sugerowana ? To trasa po której nie wolno Ci przejechać ? Bo przecież z tego co piszesz nie przejechałeś. A jeśli chodzi o interwnecję strażników – to zachowują sie moim zdaniem adekekwatnie do tego… Czytaj więcej »

Close
X