r e k l a m a
Wiadomości

Organizatorzy rajdu Trans Carpatia wyjaśniają incydent z dyrekcją MPN

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o incydencie podczas rajdu rowerowego Trans Carpatia 2010 i zatrzymaniu przez strażników Magurskiego Parku Narodowego 40 zawodników (czytaj więcej).

fot. transcarpatia.com

Organizacja tego Rajdu w żaden sposób nie została uzgodniona z Dyrekcją Parku, choć jest to wyraźny wymóg ustawy o ochronie przyrody. Tymczasem trasa Rajdu przebiegała przez strefy ochronne kilku gatunków zwierząt chronionych i po granicach obszarów ochrony ścisłej Parku Narodowego – pisała na swojej stronie dyrekcja Magurskiego Parku Narodowego.

Skontaktowaliśmy się z organizatorami rajdu, którzy wyjaśnili przyczyny zamieszania.

Uczestnicy rajdu poruszają się pomiędzy bazami rajdu i punktami kontrolnymi według własnego uznania i  na własną odpowiedzialność. Nie bierzemy odpowiedzialności za naruszanie przepisów ruchu drogowego ani jakichkolwiek innych przepisów podczas przejazdu Uczestników – informuje naszą redakcję zespół Trans Carpatia. – Wierzymy, że Uczestnicy, rajdu nie spowodowali żadnych strat na terenie MPN – podkreślają.

I zapewniają.

Niemniej podczas organizacji trasy kolejnych edycji rajdu, zwrócimy szczególną  uwagę na kwestie przejazdu przez tereny MPN, tak by do podobnych sytuacji nie doszło.

Kuba Kowalczyk
Jaslonet.pl

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
solarTC 2010 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
TC 2010
Gość
TC 2010

Po prostu ręcę opadają. Jako uczestnik TC 2010 mogę śmiało powiedzieć, że ta odpowoiedz organizatora jest dokładnie takie jak cała ta impreza. To wszystko jest wina uczestników. Nawet fakt, że na mapie trasa sugerowan wiedzie właśnie tamtedy pewnie nic nie znaczy. Nie znaczy pewnie i to że w linku: http://www.facebook.com/pages/TransCarpatia/126316143849?v=app_2373072738&ref=ts#topic_top kolega Jacek zadaje pytanie: "Jacek Bator Trasy wyglądają naprawdę rzeźnicko, co cieszy. Mam jednak poważne wątpliwości odnośnie ostatniego etapu, który na sporym odcinku prowadzi przez BPN. Czy organizator dogadał się z władzami parku, czy też walimy na żywca licząc, że się uda? Włączenie Kremenarosa i Rawek to ciekawa próba urozmaicenia… Czytaj więcej »

solar
Gość
solar

Dokładnie. Może i z BPN była ustalona, ale to jakby nieistotne, skoro i tak ostatni etap po BPN został odwołany. Natomiast widać, że z MPN nie była. Granice MPN nie są zaznaczone na mapie, ale jest wyraźnie zaznaczona trasa sugerowana, którą porusza się wielu uczestników, więc twierdzenie, że jedziemy wedle własnego uznania i organizator nie bierze odpowiedzialności za naruszenie przepisów jest kpiną, bo to on wyznaczał trasę sugerowaną. A co np. z etapem Rajcza-Spytkowice, gdzie trasa sugerowana wiodła przez strefę wyrębu lasu, gdzie drwale zwalali drzewa i zrzucali je po ścieżce, którą jechali uczestnicy? Spotkany leśniczy łapał się za głowę… Czytaj więcej »

Close
X