r e k l a m a
Wiadomości

Poszło o film o "Karpackiej Troi"

Od kilku lat Miasto, Powiat i Gmina udzielają pomocy finansowej na realizację projektu – Skansen Archeologiczny „Karpacka Troja”. Prócz stworzenia nowoczesnej ekspozycji skansenu, część pieniędzy ma zostać przeznaczona na film o historii wałów królewskich. Miasto planowało przeznaczyć na ten cel 100 tys. zł, jednak radni okroili tę kwotę o 50 tys. zł.

Jestem rozczarowany tą decyzją, ponieważ obiekt, który powstaje tuż pod Jasłem jest rangi europejskiej i są takie momenty kiedy dane przedsięwzięcie wymaga pewnej promocji aby zostało zrealizowane na jak najwyższym poziomie – mówił tuż po głosowaniu Jan Gancarski, dyrektor Muzeum Regionalnego w Krośnie.

Marnowanie publicznych pieniędzy?

W kwocie 100 tysięcy złotych znaleźć się miało 50 tys. zł na film promocyjny a pozostałe pieniądze planowano na dodatkowe wydatki, które jak podkreślał dyrektor Gancarski są nieuniknione przy tego rodzaju inwestycjach.

Taka inwestycja jaką jest budowa największego w Polsce skansenu archeologicznego generuje zawsze dodatkowe koszty, dlatego moje wnioski do władz Miasta Jasła, to nie tylko prośba o sfinansowanie produkcji filmu ale też wypełnienia braków finansowych w różnych innych dziedzinach. Licząc cały skansen będzie kosztował 12 mln  zł nie jest to mała kwota ale jest to najtańsza inwestycja realizowana z funduszy Unii Europejskiej w odniesieniu do tych przestrzeni – mówił na sesji Gancarski

Mimo argumentów Gancarskiego radni twierdzili, że kwota jaką mieli przeznaczyć jest zbyt wysoka aby Miasto wydatkowało ją w ciemno. Radni podkreślali, że nie mogą wydawać pieniędzy podatników bez konkretnego przedstawienia kosztorysów na co te pieniądze pójdą.

Trzy komisje opiniowały projekt uchwały negatywnie, jedna komisja była tylko za (komisja rozwoju regionalnego – przyp. red.). Nie wydajmy bezmyślnie publicznych pieniędzy. Przepracujmy to w komisjach i nie dajmy 100 tys. zł, dajmy 200 tys. Znajdziemy takie środki, może nawet 300 tys. zł ale żeby to miało ręce i nogi – przekonywał radny Krzysztof Czeluśniak.  

Film o Troi, wzmianka o Jaśle

Kwota na film promujący „Karpacką Troję” to 150 tys. zł, 100 tys. zł pomocy na ten cel  udzieliła Państwowa Akademia Nauk, zaś pozostałe pieniądze miały trafić z budżetu Miasta.  Gancarski argumentował, że jeśli Miasto udzieli dotacji  to w napisach będzie figurowała wzmianka, że film został dofinansowany przez miasto Jasło i PAN a w treści filmu pojawi się informacja, że Trzcinica leży koło Jasła.

Na pytanie, kto będzie realizował ten film, Gancarski odpowiedział:

Mówimy o Warszawie, to muszą być animacje komputerowe, rekonstrukcje komputerowe  obiektów, grodziska w różnych fazach osadnictwa, tak żeby to nie tylko widz lokalny mógł przyjąć do siebie ale także, żeby to można było pokazać w telewizjach ogólnopolskich i żeby mógł się on rozejść w różnych wersjach językowych po różnych częściach Europy – tłumaczył Gancarski.

Film zostanie wyemitowany w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych: TVP Historia, Planet i Edusat. Będzie również wyświetlany zwiedzającym grodzisko.

Kwoty wydane na promocje muszą się zwrócić

Argumenty Gancarskiego nie przekonały radnych, którzy twierdzili, że skoro na film potrzeba 150 tys., zł, a zebrano już 100 tys. z PAN zaś Powiat na „Karpacką Troję” przeznaczył przed wakacjami 50 tys. zł, to najwłaściwszym rozwiązaniem jest dołożenie do inwestycji połowy  z  proponowanej w uchwale kwoty. Taki wniosek złożył radny Józef Kędrek. Radni przegłosowali tą zmianę, później zaś przyjęli wniosek za udzieleniem 50 tys. zł.

Rozczarowany decyzją o okrojeniu kwoty do 50 tys. zł był zarówno dyrektor Gancarski jak i część radnych.

Trochę mnie boli, że większość radnych głosowała przeciwko kwocie 100 tys., ponieważ ta promocja jest potrzebna tak mocna aby ludzie przyjeżdżali do tej „Karpackiej Troi” ale też do Jasła. Jestem zdecydowanym zwolennikiem aby  jak najwięcej pieniędzy wydawać na promocję a na promocję takiego dzieła jakim jest „Karpacka Troja” należy nie żałować pieniędzy i nawet tych 100 tys., bo powstałyby inne rzeczy, które promowałyby tą naszą „Karpacką Troję”. Wielokrotnie radni krzyczą, że nie ma w Jaśle turystyki, a takim działaniem sami hamują rozwój miasta w  tym kierunku – nie krył oburzenia Henryk Rak.

Jako jedyny przeciwko kwocie 50 tys., głosował radny Stachaczyński.

Głosowałem jako jedyny w radzie przeciw 50 tys. bo uważam zdecydowanie, że kwota na inwestycję, której koszt zamknie się w granicach 12 milionów złotych, jest zdecydowanie za mała. Po drugie, jest niedopuszczalne, żeby taką inwestycję o znaczeniu regionalnym, czy nawet ponadregionalnym, promować w sposób przypadkowy. Mój wniosek był taki, aby skierować do Wydziału Promocji, aby opracować strategię promowania tej inwestycji. Tu nie może być przypadku w promocji tej inwestycji – mówi Tadeusz Stachaczyński.

Co się odwlecze to nie uciecze

Spór o dofinansowanie „Karpackiej Troi” zapewne powróci, bo za kilka miesięcy ten punkt ponownie może znaleźć się na posiedzeniu Rady Miasta. Czy więc po przedstawieniu radnym dokładnej dokumentacji i kosztorysów, uda się wywalczyć większą kwotę?

Kuba Kowalczyk
Jaslonet.pl

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
RoboDobrochnakamilaświadomy wyborca Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
świadomy wyborca
Gość
świadomy wyborca

"jest niedopuszczalne, żeby taką inwestycję o znaczeniu regionalnym, czy nawet ponadregionalnym, promować w sposób przypadkowy. Mój wniosek był taki, aby skierować do Wydziału Promocji, aby opracować strategię promowania tej inwestycji. Tu nie może być przypadku w promocji tej inwestycji"
Zgadzam się!
Wniosek skierować trzeba do stosownego WYDZIAŁU PROMOCJI działającego przy KOMISJI EUROPEJSKIEJ! aby taką inwestycję o znaczeniu regionalnym, czy nawet ponadregionalnym, NIE promować w sposób PRZYPADKOWY!!!!
:no:
Szanowni rADNI! Zabieracie głos w sprawach o których nie macie ZIELONEGO POJĘCIA!!!!:no:
Wszystkim FACHOWCOM życzę owocnej pracy nad opracowywaniem strategii promowania własnych "siedzeń" tak aby nie było "przypadkowych stołków a nawet ich brak"

kamila
Gość
kamila

Uważam,ęe decyzja jest słuszna.Ludzie głodują bez pracy ,a tu wały filmują.Paranoja.Nie wspomnę o wyglądzie tego cacka.Beton,a za betonem chaty.To jest archeologia,jak skurczy byk….Brawo Radni….

Dobrochna
Gość
Dobrochna

Droga kamilo – powala mnie Twoja i nie tylko zaprezentowana tu krótkowzroczność. Promocja "Karpackiej Troi" zdecydowanie wpłynie na poprawę wizerunku miasta, przyciągnie turystów, a co za tym idzie także pieniądze. Przekazanie środków na promocję z budżetu miasta to jest nic innego jak inwestycja długofalowa – jej efekty nie będą widoczne od razu ale przypatrując się innym, analogicznym projektom jest opłacalna. A bezrobotni przymierający głodem niech pomyślą jak ten skarb przekuć na własny pożytek – może sklepik z pamiątkami albo ich wyrób?? Nie dostrzegasz takich możliwości?? Nie wspomnę już o zapleczu gastronomicznym i noclegowym – i to wszystko za 100,000,00 zł?… Czytaj więcej »

Robo
Gość
Robo

To muzeum ściagnie do naszego regionu mase turystów indywiduaknych oraz zorganizowanych z kraju i zagranicy. Takie bogactwo archeologicne na tak malym skrawku terenu stawia Trzcinice w czołówce odkryc EUROPEJSKICH – rzec trzeba

Close
X