r e k l a m a
Wiadomości

Pracownicy JDK bronią Krystynę Kasprzyk

Na stronie Urzędu Miasta i Jasielskiego Domu Kultury pojawiło się oficjalne pismo pracowników JDK w sprawie nagłośnionej przez media jasielskie złej organizacji i utrudnień dla dziennikarzy podczas Dni Jasła 2009.

Przypomnijmy, sygnalizowaliśmy, że przygotowanie i przebieg tegorocznych Dni Jasła był daleki od standardowych warunków pracy dziennikarzy przyjętych w innych miastach, chociażby Krośnie czy Sanoku.

Głównym zarzutem był trudny dostęp do akredytacji dla przedstawicieli lokalnych mediów; brak określenia wyraźnych stref, w których mogliby przebywać fotoreporterzy, dziennikarze prowadzący wywiady z gwiazdami. A także chaos informacyjny i organizacyjny w dostępie do artystów na wcześniej umówione wywiady. Chcieliśmy uzyskać odpowiedź, kto za taki stan rzeczy odpowiada? I dostać zapewnienie, że do podobnych sytuacji w przyszłości nie dojdzie.

Na zarzuty dziennikarzy odpowiadała pani dyrektor JDK Krystyna Kasprzyk, która nie rozumiała oburzenia mediów jasielskich.

Krystyna Kasprzyk, dyrektor Jasielskiego Domu Kultury. (fot. W. Żebracki)

Te argumenty zabolały też pracowników JDK, ale z wypowiedzią na ten temat czekali oni kilka tygodni. Dlaczego?

Nasza wypowiedź nie jest polemiką, ani usprawiedliwieniem. Ponieważ czuliśmy się dotknięci niesłusznymi opiniami, które stały się pretekstem do lawiny zarzutów skierowanych wobec dyrektor JDK. Ponieważ JDK to nie budynek, ale zespół ludzi, postanowiliśmy właśnie teraz zabrać głos, kiedy ostygły już pierwsze emocje – czytamy w piśmie.

Pod naszym artykułem (oraz artykułami na innych portalach internetowych) pojawiło się wiele krytycznych komentarzy wobec obecnej pani dyrektor a także, co nie ukrywamy, wobec samych portali i autorów tekstów. Na kontakt Jaslonet.pl przyszło wiele ciekawych maili, w których czytelnicy wypowiadali się na ten temat.

Chcemy przypomnieć, że media mają prawo do krytyki, podobnie użytkownicy serwisów informacyjnych mają prawo do wyrażania swoich opinii na temat treści tekstu jak i autora. Krytyka jest możliwa w ramach przepisów prawa. To prawo do krytyki zdaje się rozumieć UM i JDK, ale tylko połowicznie.

 – Krytyka istniała od zawsze i nie można zaprzeczyć jej pozytywnej wartości. Jednak kiedyś w dobrym tonie było to, aby krytykant i krytykowany wymieniali swoje uwagi twarzą w twarz. Teraz jest inaczej. Każdy może wydawać niepotwierdzone sądy, obrażać, a przychodzi mu to tym łatwiej, że jest anonimowy i w jego mniemaniu bezkarny.

Pragnę zauważyć, że autor tekstu „Skandal z Krystyną Kasprzyk w roli głównej” podpisał się pod nim z imienia i nazwiska i ponosi on podobnie jak portal Jaslonet.pl, pełną odpowiedzialność prawną za publikowane treści artykułów. Anonimowi są nasi użytkownicy, którzy mają do tego prawo.

Niestety, pismo wyjaśniające pracowników JDK nie jest skierowane do anonimowych adwersarzy, którzy podjęli się krytyki i wyrażenia swojego subiektywnego acz ważnego w dyskursie społecznym zdania.

Poniższe wyjaśnienia nie kierujemy do tych, którzy z całkowitą pewnością wypowiadali sądy negatywne i powierzchowne, nie badając tematu i nie próbując ich zweryfikować. Słowa te kierujemy do tych, którzy czytając te negatywne uwagi, nie znając faktów przyjęli je za prawdziwe i ostateczne.  Mamy nadzieję, że nasz głos sprowokuje ich do obiektywnego i rzetelnego spojrzenia na Jasielski Dom Kultury. Przede wszystkim zależy nam jednak na naszych sympatykach i stałych bywalcach, bo to oni nadają sens naszej pracy, a my nie chcielibyśmy ich zawieść – czytamy dalej

Niestety w piśmie, nie ma konkretnego ustosunkowania się do krytycznych argumentów a jedynie wyrażenie ubolewania i przekonanie zwolenników Jasielskiego Domu Kultury, że instytucja ta działa bez zarzutów na niwie kultury w naszym mieście. Na dowód pracownicy JDK wymieniają listę spraw załatwionych za rządów dyrektor Kasprzyk.

Mamy nadzieję, że obecna, bardzo dobra kondycja Jasielskiego Domu Kultury i sposób zarządzania placówką prowadzony przez dyrektor Krystynę Kasprzyk jest widoczny nie tylko przez pracowników, ale również przez obiektywnego uczestnika imprez JDK – kończą pismo pracownicy JDK.

Kuba Kowalczyk
Jaslonet.pl

Czytaj więcej:

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

10
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
jaślakVenedigmalopolankabasiajacek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pożeracz kultury
Gość
pożeracz kultury

Ponoć pracownicy zawsze mają rację ,póki są pracownikami.A potem-leje się prawda!!!

Venedig
Gość
Venedig

Skończy się Maryśka skończy się i Kryśka-poczekajmy…

malopolanka
Gość
malopolanka

a u nas rządzi PO i tu dopiero jest bałagan…

basia
Gość
basia

co ją tak bronią, dostali nakaz i koniec , boją się bojak nie to ich wyzwalnia nawet lizusów

jacek
Gość
jacek

lizusostwo w tej instytucji przeszło samego siebie 🙂

jpł
Gość
jpł

… bronią? – a ci co nie bronią już roboty w jdk nie dogonią …

miśka
Gość
miśka

Ja czuję juz tylko niesmak i ……litość:-(((

Antek
Gość
Antek

Łubudubu, łubudubu, niech nam żyje durektor naszego domu kultury. To ja, Sławomir G. Jarząbek, treser VII kategorii:smilewinkgrin:
Życie w Jaśle, rządzonym przez PiSikrólika i wymysły jego przerasta kabaret.

hmm?
Gość
hmm?

czy jest to STRACH przed ujawnieniem pisokoministycznego balaganu w JDK?

jaślak
Gość
jaślak

Popieram media w tej chorej sytuacji, JDK nie mógł już bardziej namieszać na tej imprezie, byłem świadkiem cyrków jakie się wyprawiały pod sceną. A co do pracowników JDK to bardzo mnie to dziwi że popierają panią Kasprzyk:o:o

Zobacz także

Close
Close
X