r e k l a m a
Wiadomości

Symbole Wielkanocy

Marzanna. Topienie Marzanny ma symboliczny charakter. Wiedźma uosabia złą zimę, która odchodzi. Zawsze uroczyście strojono kukle w niewieście szaty, wbijano na wysoką żerdź i w obecności całej wsi wleczono nad rzekę. Był to ceremonialny pochód. Po drodze bezczeszczono ją i podtapiano nawet. Nad rzeką śpiewając pieśni zrywano z niej odzienie i wrzucano do wody. Potem należało natychmiast oddalić się z miejsca egzekucji, rozbiec do domów. Kto się przewrócił biegnąć do domu, czekało go nieszczęście.

Pisanki. Farbuje się kraszanki w brezylii czerwonej i sinej, łupinach cebulowych, czerwcu i różnemi sposoby oblepia w rozmaite wzory woskiem i białość w tych miejscach pozostaje, lub rysuje się na nich igłą lub nożykiem cyfry lub wiersze… O. Kolberg. Umycie się w wodzie, w której gotowały się pisanki daje zdrową cerę. Kobiety do pierwszej kąpieli dziecka wkładają jajko, które potem dają ojcu do spożycia. Częstowanie jajkiem to symbol pojednania w okresie Zmartwychwstania Pańskiego.

Palmy. „Boże drzewka” upamiętniają wjazd Jezusa do Jerozolimy. Są też symbolem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Poświecone, przynoszą szczęście dla domostwa, chronią ludzi i zwierzęta, zabezpieczają domy i pola przed czarami. Zwyczajem było połknąć kilka bazi, aby nie cierpieć w ciągu roku na bóle głowy i gardła. Bazie z palmy mieszano z ziarnem siewnym, zapewniało to urodzaje. Krzyżyki z palmowych gałązek wbijano w pierwszą wyoraną skibę. Po powrocie z kościoła chłostano się palmą mówiąc: „Palma bije, nie ja bije”.
Na Golgotę. Ubiczowany, ukoronowany cierniem, pod ciężarem krzyża upadający, szedł Chrystus na Golgotę, a za nim szły tłumy złego ludu, który się naigrywał z Jego męki. Zbawiciel wstępował coraz wyżej i wyżej, z Jego poranionych skroni i ran spływała krew, natychmiast wsiąkała w ziemię. Tam gdzie upady krople krwi, tam wyrastała ruta – zioło o okrągłych listkach. Po dziś dzień symbolizuje Mękę Pańską.

Wielka Środa. W kościele podczas tak zwanej ciemnej jutrzni gasi się kolejno świece na ołtarzu po czym kapłani uderzają mszałami w pulpity na znak chaosu jaki nastąpił wśród apostołów po pojmaniu Chrystusa.
W dawnej Polsce już we Wstępną Środę wycinano gałązki wierzbowe lub malinowe i wstawiano do dzbanka z wodą, by zakwitły na Niedzielę Palmową. Gdy dzień ten nastąpił, kto wstał raniej, ten z palmą budził wszystkich wołając: Palma bije, nie ja bije,
Za tydzień Wielki Dzień.
Za sześc noc Wielka Noc.

Triduum Paschalne. To Święte Trzy Dni, najważniejsze wydarzenie w liturgicznym roku, którego istota jest celebracją Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Rozpoczyna się wieczorną mszą świętą w Wielki Czwartek, kończy drugimi nieszporami po południu Niedzieli Wielkanocnej. Słowo Pascha po hebrajsku znaczy omijać, przejść. Jest to wspomnienie niewoli narodu izraelskiego w Egipcie. Wyjście z Egiptu poprzedziło spożycie baranka paschalnego.

Wielki Czwartek. W tym dniu biskupi, królowie polscy, wielmoże i bogacze obmywali nogi dwunastu nędzarzom, na znak chrześcijańskiej pokory, równości wszystkich ludzi wobec Boga. Biedaków zawsze hojnie obdarzano i zapraszano na wieczerze. Każdego roku obyczaj ten kultywuje prymas Polski, czynił to także papież Jan Paweł II, który pochylał się przed dwunastoma starcami myjąc ich nogi.

W Wielki Piątek
Tak mi się czasem wydaje, o Chryste,
Żeś nie tam kędyś daleko za morzem,
Aleś tu miał drogi cierniste,
I żeś tu naszem przechodził się zbożem,
Puszczając palce po harfie tych kłosów,
Co mają ludzki jęk i echa głosów (…)
M. Konopnicka

Kościół klasztorny Sióstr Wizytek

Groby Chrystusa. W Wielki Piątek w bocznych nawach kościołów odsłaniane są Groby Chrystusa. Zazwyczaj przypominają grotę skalną. Podróżnik francuski L. de Labourer w XVII wieku pisał „… we wszystkich prawie grobach leżał Pan Jezus umarły, przy nim Matka Najświętsza, widach było rozpadającą się ziemie i niebios rożne obroty; wszystko to nader okazałe dla nieprzeliczonej liczby lamp i świec jarzących. Grób w kościele Jezuitów był cały złożony z pałaszów i szyszaków i broni prawdziwej”.

Świecone.
Odbywa się w Wielką Sobotę . Cala wieś przychodziła do dworu święcić. Jadło stawiano półkoliście na ziemi, pośrodku stawiano ceber z wodą. Po poświeceniu zabierano wodę we flaszkach do domów. Obmywano nią trudno gojące się rany, przemywano skórę by zapobiec wypryskom, pomagała na bezsenność. Wracając ze świeconego należało wypędzić „złe” z gospodarstwa obchodząc dom trzy razy, zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Święcenie pokarmów. Kościół p.w. Św. Antoniego Padewskiego (Franciszkanie)

Kosynierzy. Sławne warty przy grobie Pańskim nawiązują do wart żołnierzy rzymskich pilnujących grobu Chrystusa. Oni to byli świadkami Jego zmartwychwstania. Piękny to obyczaj pełen bogatego ceremoniału. Szczególnie dostojnie wyglądają zmiany warty przy grobie Chrystusa, także pokazy musztry obywające się po mszy rezurekcyjnej.( Na naszym terenie można zobaczyć warty Kosynierów w Kościele w Bieździedzy)

„Po święconym”. W drugi dzień świąt rozpoczynało się chodzenie dziatwy „po świeconym”. Wędrowano od chaty do chaty śpiewając piosenki otrzymując w zamian poczęstunek. Chłopcy przebierali się często za Cyganów, i dziadów. Chodzono też z kurkiem, co miało zapewnić zdrowie i pomyślność. Niegdyś kurkiem był żywy kogut, potem zastąpiono go ptakiem ulepionym z gliny lub upieczonym z ciasta.

Śmigus – dyngus. Obyczaj sięga pogańskich czasów. Dyngusowanie rozpoczynało się w poniedziałek rano. Do akcji wkraczali chłopcy i młodzi mężczyźni. Najgorliwiej oblewały się zakochane pary. Dystyngowani amanci nie chcąc wyrządzić swym wybrankom przykrości symbolicznie skrapiali je pachnidłami. Czasem ciągnięto dziewczyny do rzeki lub fosy i zanurzano w wodzie. Lanie zawsze odbywało się w radosnej atmosferze.

Wesołych Świąt!

Iwona Matysik

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
OlekzbWojciech Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wojciech
Gość
Wojciech

No, Kochani, coraz lepiej. Pozdrowienia dla Pani Iwony. Ostatnio czytalem felietony Pani Iwony na portalu TVJaslo, naprawde klasa, tak trzymac. Dzieki.

zb
Gość
zb

Bardzo lubię artykuły P. Iwony. Dobrze że teraz można je czytać także na waszej stronie.
Mokrego śmigusa dyngusa.
Zb

Olek
Gość
Olek

Miło jest czytać pochlebne komentarze na temat artykułów pani Iwony, ponieważ naprawdę zasługują na pochwałę,
pozdrawiam Olek

Close
X