r e k l a m a
Wiadomości

W Majscowej boją się, że skarpa spadnie na ich dom

Od kilku dniu w domu pani Emilii Wcisło panuje nerwowe wyczekiwanie. Wszyscy domownicy obserwują skarpę, która z dnia na dzień ulega osunięciu. 

Boimy się, że ta skarpa może się urwać i spaść na dom. Wczoraj wyglądało to naprawdę groźnie, kiedy część się osunęła – mówi pani Emilia. 

Do odcięcia części skarpy doszło z niedzieli na poniedziałek, po intensywnych opadach deszczu. Wezbrana woda z przydrożnego rowu przerodziła się w rwący potok i zniszczyła biegnącą obok domu pani Emilii drogę.

Mówią, że skarpa „poleci”, ale nikt nie ostrzega mieszkańców

Potem było jeszcze gorzej, ziemia pękała a skarpa nad domem pani Emilii codziennie się osuwa. 

Wczoraj byli jacyś pracownicy, którzy ocenili, że skarpa osunęła się o 1,5 metra, ja sądzę, że jest więcej, jakieś 2 metry. Cały czas żyjemy w niepewności. Dziś rano usłyszałam tąpniecie – mówi córka pani Emilii, Danuta. 

Mimo, że na miejscu pojawiają się kolejne ekipy, które zapewniają o możliwości urwania się zwałów ziemi, nikt nie rozmawiał z rodziną pani Emilii o ewakuacji.

– Pracownicy, którzy tutaj byli, mówili, że się ta ziemia może na nas uwieść, pytali, czy ktoś z nami na ten temat rozmawiał i ostrzegał o zagrożeniu, ale nikogo u nas nie było – mówi córka pani Emilii. 

Wnuk poczuł, że wydobywa się gaz

Na domiar złego, w czwartek po południu wnuk pani Emilii poczuł, wydobywający się gaz. Rodzina wezwała pogotowie gazowe. Okazało się, że została naruszona nitka gazowa – 30 domów odcięto od gazu.

Przyjechali z gazowni uszczelnili i zasypali tę rurę. Mimo to nadal czuć gaz – mówi pani Danuta – Wystraszyliśmy się, bo wieczorem tak szumiał ten gaz, to było coś okropnego, ale pracownicy gazowni czuwali nad tym – dodaje kobieta.

Przyjechali i… zamknęli drogę

Zdaniem mieszkańców, działania władz są nad wyraz opieszałe. W poniedziałek na miejscu pojawili się drogowcy. 

Przyjechali z rejonu dróg zobaczyć i przywieźli trzy woreczki asfaltu, bo myśleli, że tym załagodzą sprawę – mówi Bogusława Czyżowicz.

Kiedy okazało się, że droga jest urwana i nieprzejezdna zamknięto dojazd do kilku domów. Ich mieszkańcy chcąc dojechać do Jasła, muszą teraz pokonać ponad 7 km okrężną trasą po kamienistej i dziurawej drodze.

Na drodze przez Łaski jest dziura na dziurze, dołek na dołku. Podróż do Jasła zajmuje nam ponad pół godziny – skarży się pani Bogusława.

Karetka, czy straż pożarna teraz do nas nie dojedzie – dodaje pan Jan, mąż pani Bogusławy.

A nie zapowiada się,  żeby coś się zmieniło

Powiedzieli nam, że naprawa tej drogi potrwa nawet do jesieni – mówi pani Bogusława.

Aby zapobiec dalszemu wzbieraniu wody, drogowcy zrobili prowizoryczny rów, do którego ma spływać woda. Jak się jednak przekonaliśmy, część rowu jest już zasypana przez osuwającą ziemię.

Zdani tylko na siebie?

Rodzina pani Emilii próbuje zabezpieczyć się jak może. Wczoraj wycięli rosnące przy drodze drzewo, które groziło zawaleniem na parkan. Po nocnej „przygodzie” z wydobywającym się gazem, na miejscu pojawił się przedstawiciel Powiatowego Zarządu Dróg. 

Dzisiaj przyjechał pan z Powiatowego Zarządu Dróg w koszuli i pod krawatem i on kazał mi wziąć łopatę i wybierać fosę. I to w tym miejscu gdzie zasypano tę rurę – opowiada pani Danuta.

Próbowaliśmy porozmawiać  o sytuacji w Majscowej z wójtem gminy Dębowiec Zbigniewem Staniszewskim, jednak urząd zastaliśmy zamknięty. Okazało się, że w piątki urząd pracuje do 14.00. 

Z kolei w Starostwie dowiedzieliśmy się, że skarpa zostanie zabezpieczona. Planowane jest założenie karty osuwiskowej na osuwisko w Majscowej. Z takim wnioskiem wystąpi Starostwo do wojewody.

Przyczyną nieczyszczone rowy? Sołtys: to kłamstwo!

Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy zgodnie podkreślają, że już kilkukrotnie dochodziło do osunięć ziemi, jednak nigdy tak poważnych. Zniszczona drogę oraz osuwisko, to zdaniem mieszkańców skutek nie czyszczenia rowów

Te rowy powinny być wybrane na całej długości, ale tego się nie robi – skrzy się jedna z mieszkanek Majscowej. 

Dodają też, że planowano zrobienie rowów po obu stronach drogi.

Jakby tam zrobili rów wzdłuż tej drogi po obu stronach, to by tam woda mogła iść, a że nie miała ujścia, to sobie zrobiła koryto pod drogą i stąd się zrobiło to spiętrzenie – tłumaczy Jan Czyżowicz. 

Będzie trzy lata, jak tyczyli którędy ma iść ta fosa, ale na tym się skończyło – dodaje mieszkaniec Majscowej. 

Zdaniem sołtysa wsi, oskarżenia te są nieprawdziwe. Sołtys twierdzi, że rowy były pogłębiane na jesieni 2009 roku zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Kuba Kowalczyk
Jaslonet.pl

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

11
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
hehepoza polskąkoleśobserwator 2margabula Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Obserwator
Gość
Obserwator

No i jest sensacja bo Urząd Gminy nie pracuje 24 godziny na dobę i pismaki nie mogli się wykazać. Gaz wali pod kontrolą gazowników. Asfalt przywieźli w reklamówkach. A Pan z PZD powinien być w siermiędze, gumiokach i worze pokutnym. Panowie redaktorzy chwyćcie za łopaty i do roboty!!! Zróbcie coś konkretnego zamiast wypisywać bzdury.

poza polską
Gość
poza polską

Do moderatora: • student / 22-05-2010 08:30
czy ten komentarz ma sens?

koleś
Gość
koleś

nie obrażac pismaków jakby nie oni to nic byśmy nie wiedzieli

obserwator 2
Gość
obserwator 2

Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy zgodnie podkreślają, że już kilkukrotnie dochodziło do osunięć ziemi, jednak nigdy tak poważnych. Za zniszczoną drogę oraz osuwisko mieszkańcy obwiniają nieczyszczone rowy.

obserwator 2
Gość
obserwator 2

No i jest sensacja bo Urząd Gminy nie pracuje 24 godziny na dobę i pismaki nie mogli się wykazać. Gaz wali pod kontrolą gazowników. Asfalt przywieźli w reklamówkach. A Pan z PZD powinien być w siermiędze, gumiokach i worze pokutnym. Panowie redaktorzy chwyćcie za łopaty i do roboty!!! Zróbcie coś konkretnego zamiast wypisywać bzdury.

margabula
Gość
margabula

spadajcie

PEDRO
Gość
PEDRO

wszyscy sa dobrzy do jednego worka i do tej wielkiej wody i sie obudza w Bałtyku

katastrofa
Gość
katastrofa

uuuuuuuuu

.
Gość
.

Obserwator – (czytaj fan Z.S. lub onże sam) to normalne, że w trakcie powodzi Urząd Gminy robi sobie wychodne ? Kurowski standard:upset: A Pan z PZD (autocenzura):upset:

student
Gość
student

jakieś hujowe informacje podajecie debile pojebane 😀

hehe
Gość
hehe

:upset::confused::bigrazz::bigeek::mad::yes::lol::rol::):|:yes::yes::yes::yes::yes::yes:

Close
X