r e k l a m a
Przegląd mediów

Kolejni miłośnicy selfie na zielonej granicy

Choć co roku Straż Graniczna apeluje, by tego nie robić, turyści nadal przekraczają nielegalnie granicę, by zrobić sobie zdjęcie po ukraińskiej stronie. Taka „przyjemność” może kosztować nawet 500 złotych.

Kolejni miłośnicy selfie na zielonej granicy
Kolejni miłośnicy selfie na zielonej granicy

W ostatnich dniach ukarana została para z zachodniopomorskiego (41 i 42 lata), których na nielegalnym przekroczeniu zielonej granicy w Bieszczadach przyłapali strażnicy graniczni z Ustrzyk Górnych. Turyści z rozbrajającą szczerością przyznali, że chcieli sobie zrobić zdjęcie przy ukraińskim słupie granicznym.

Nie byli oni bynajmniej jedyni. – Od początku tego roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ukarali już 22 osoby, które nielegalnie przekroczyły zieloną granicę z Polski na Ukrainę i z powrotem tylko po to, aby zrobić sobie zdjęcie. Większość tych zdarzeń, bo aż 21, miała miejsce w Bieszczadach – informuje mjr Elżbieta Pikor, rzecznik prasowa BiOSG.

Naturalnie może się komuś wydawać, że stać go na 500 złotych mandatu za takie wyczyny na zielonej granicy. Lekkomyślnym turystom przypominamy jednak, że jeśli zostaną zatrzymani po ukraińskiej stronie przez tamtejsze służby graniczne, to na mandacie się nie skończy. W takim przypadku będzie konieczna interwencja Konsula RP.

emka
Super Nowości

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Close
X