r e k l a m a
Przegląd mediów

Pielęgniarka została zamordowana?

Jeżeli doszło do morderstwa, to gdzie jest ciało i kto stoi za zbrodnią? Pielęgniarka z jasielskiego szpitala, nie zgłosiła się na dyżur w środę (6 sierpnia).

Pielęgniarka została zamordowana? (fot. archiwum)

Nigdy jej się to nie zdarzało, nie spóźniała się, zawsze sumiennie wykonywała swoja pracę. W domu, w którym mieszkała, policjanci odkryli makabryczną rzecz, a mianowicie bardzo zakrwawione łóżko.

– Oficjalnie mogę powiedzieć, że kobieta jest uznana za zaginioną i trwają intensywne poszukiwana – mówił w piątek podinspektor Zbigniew Mijal, naczelnik wydziału kryminalnego w Jaśle. Wszystko wskazuje na to, że doszło do zabójstwa. Nigdzie nie ma jednak ciała. Do zamknięcia gazety nie odnaleziono kobiety ani żywej, ani martwej.

Kilka dni temu w domu kobiety zaroiło się od policjantów, bo sprawa wygląda bardzo poważnie. Wiadomo, że technicy kryminalistyki zabezpieczyli na miejscu m.in. krew oraz cebulki włosów ze szczotki kobiety, funkcjonariusze obok domu znaleźli łańcuszek. Podobno z pokoju zniknął dywan, w który mogło zostać zawinięte ciało.

– Na razie czynności prowadzą policjanci. Zatrzymany został były mąż tej kobiety, ale oficjalnie mogę powiedzieć, że sprawa prowadzona jest pod kątem zaginięcia. I jest wiele hipotez tego, co mogło się wydarzyć – mówił w piątek Jan Dziuban, szef Prokuratury Rejonowej w Jaśle.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w dzisiejszym papierowym wydaniu Super Nowości.

Grzegorz Anton
Super Nowości

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Close
X