r e k l a m a
Przegląd mediów

Nie ma darmowych wycieczek. Emerycie myśl!

Oferta udziału w darmowej lub prawie darmowej wycieczce może nas kosztować nie 19,90, ale kilka tys. zł.Za jedyne 19,90 zł (dla mężczyzn bezpłatnie!) można pojechać do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach lub koncert organowy do Leżajska.

Nie ma darmowych wycieczek. Emerycie myśl! (fot. Internet)

W cenę wliczone są: przejazd, obiad, a nawet upominek. Niemożliwe? Owszem, ale wielu emerytów, bo do nich przede wszystkim skierowana jest oferta, daje się nabrać i wraca z takiej wycieczki ze sprzętem, którego kupna nie planowała, ale namówiona przez organizatorów wycieczki nabyła, za bagatela, wielokrotność emerytury, 3 a nawet 5 tys. zł. I długie lata będzie spłacać kredyt.

– Ceny tych produktów były kilkaset razy wyższe niż na rynku. 2 tys. zł trzeba było zapłacić np. za garnek gotujący bez tłuszczu (w sklepie 250 zł), a 3-4 tys. zł za różnego typu urządzenia leczące z różnych, najczęściej wszystkich chorób. Uczestnicy wycieczki przez wiele godzin poddawani byli jednak takiemu praniu mózgów, że zaczęli wierzyć, iż bez produktów firmy organizującej wycieczkę nie można żyć – mówi pani Janina z Rzeszowa, która uczestniczyła w jednym z takich wyjazdów.

Emerycie nie daj się zbajerować, myśl

Sposób postępowania firm chcących wyłudzić od konsumentów pieniądze jest podobny. Pranie mózgów pod hasłem “zdrowie, jakość, luksus”, aby zachęcić do zakupu właśnie swojego “niezawodnego” towaru, potwierdzonego wieloma certyfikatami (najlepiej w języku obcym, żeby jakiś ciekawski nie brał się z czytanie) prowadzą profesjonaliści. Po każdej prezentacji jest podpisywanie umów na zakup prezentowanych produktów z możliwością spłaty przez 2–3 lata.

Co możemy zrobić? Nie wierzyć, że ktoś organizuje nam wycieczkę za darmo. Nie ma filantropów. Pamiętajmy również, że z reguły cena produktów sprzedawanych podczas takich prezentacji wielokrotnie przewyższa ich prawdziwą wartość. Nie wpłacajmy zaliczek, nie podpisujmy umów na zakup i rozłożenie spłaty za produkt na kilka lat, a jeżeli już podpiszemy to pamiętajmy, że możemy odstąpić od niej w ciągu 10 dni.

Anna Moraniec
Super Nowości

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Close
X