r e k l a m a
Przegląd mediów

Przed 64 laty z premedytacją zniszczono niemal całe Jasło.

Lato 1944 r. Rosjanie podchodzą pod Warszawę, zajmują południową część obecnej Polski, wyzwalają kolejne miasta obecnego Podkarpacia. Impet ataku jednak wyraźnie słabnie. Niektórzy wiążą to z wybuchem powstania warszawskiego, inni mówią o konieczności uzupełnienia wyczerpanych sił radzieckich i wsparcia powstania na Słowacji. Linia frontu zatrzymuje się – na kilka miesięcy – kilka kilometrów od Jasła. W niemieckim dowództwie zapada decyzja: z powodów strategicznych miasto ma być zrównane z ziemią.

II wojna światowa spowodowała ogromne zniszczenia w wielu europejskich miastach. Większość historyków nie ma jednak wątpliwości, że procentowo najbardziej zniszczonym miastem było Jasło. Warszawa – powszechnie przyjmowany symbol zagłady – została po powstaniu zniszczona (wliczając w to praktycznie niedotkniętą działaniami wojennymi prawobrzeżną część miasta) w 67 procentach. Wrocław, który broniony był przez Niemców do maja 1945 r., uległ zniszczeniu w 65 procentach. Gdańsk bezmyślnie ostrzeliwany przez radziecką artylerię w 50 procentach. W Jaśle z premedytacją zniszczono 97 procent budynków.

Pod okupacją

Dla Niemców Jasło miało być ważnym punktem oporu przed spodziewaną na początku 1945 roku ofensywą radziecką. Kilka miesięcy względnego spokoju i większego zaangażowania Armii Czerwonej na południu Europy Niemcy usiłowali wykorzystać na przygotowanie umocnień i fortyfikacji, mających powstrzymać nawałę ze Wschodu.

Tuż przed wojno Jasło liczyło 15 tysięcy mieszkańców. Było z licznymi zabytkami perełką tej części Polski. I od samego początku wojny było celem niemieckich ataków. Już 1 września w okolicach miasta padły pierwsze śmiertelne ofiary nalotów lotniczych. Tydzień później do miasta wkroczyły pierwsze niemieckie oddziały posuwające się na Wschód.

W Jaśle okupanci zainstalowali nową administrację. Miasto stało się siedzibą starostwa, na którego czele stanął na początku 1940 roku Walter Gentz, pełniący tę funkcję praktycznie do końca okupacji. Jasło pod rządami hitlerowców nie różniło się od wielu innych miejscowości w kraju. Odbywała się militaryzacja najważniejszych zakładów, bezlitosne ściąganie kontyngentów żywnościowych, eksterminacja ludności żydowskiej.

Tak jak w innych miejscach kraju, w Jaśle zorganizowano getto żydowskie, w Szebniach obóz dla jeńców radzieckich, gdzie zginęło około 7 tysięcy osób. Miasto miało dla Niemców ważne znaczenie strategiczne i komunikacyjne. Stąd też liczne remonty i budowy nowych dróg, udrażnianie istniejących arterii komunikacyjnych. Jasło zmieniało swój wygląd. Zmieniono wygląd rynku, przebudowano ratusz.

Wyrok na miasto

Historycy i regionaliści do dzisiaj zastanawiają się nad powodami decyzji o totalnym zniszczeniu Jasła. W wyniku II wojny światowej podobny los spotkał wiele miejscowości, ale zazwyczaj miało to związek z typowymi działaniami wojennymi, zaciętą obrona (jak Stalingrad czy Wrocław), lub zemstą za opór (jak Warszawa).

Jasło jest ewenementem, gdyż była to arbitralna decyzja lokalnych władz niemieckich, które uznały, iż zabudowa miejska utrudni obronę tego odcinka frontu. Za głównego pomysłodawcę planu zniszczenia miasta uważa się jego starostę Waltera Gentza. To ponoć on namawiał władze wojskowe do podjęcia tak drastycznych, nawet w warunkach wojennych, kroków. Tym bardziej, iż jasne było, że front zatrzymał się na dłuższy czas i każdy spodziewał się ofensywy dopiero na początku 1945 roku.

13 września 1944 roku starosta zarządził ewakuację miasta. Mieszkańcom dano czas do godziny 18 15 września na wyniesienie się z miasta. Każdy z wysiedlanych mógł wziąć ze sobą ledwie worek osobistych rzeczy. Wkrótce potem specjalny oddział składający się z 250 żołnierzy rozpoczął metodyczna grabież dobytku mieszkańców i systematyczne palenie oraz wyburzanie budynków miasta. Do wagonów pakowano zrabowane, wartościowe rzeczy, wysyłając je do większych miast III Rzeszy: Hamburga, Berlina, Hanoweru.

Specoddział zakończył swą działalność 15 grudnia, na miesiąc przed radziecką ofensywą zimową. Bilans tych działań był przerażający. Według późniejszych szacunków, z 1230 budynków doszczętnie zniszczono ponad 700, prawie 500 było poważnie uszkodzonych. W całym mieście ocalało ledwie 40 domów, w centrum tylko trzy. Z jasielskich symboli jakimś cudem ocalał jedynie znajdujący się w miejskim parku pomnik Tadeusza Kościuszki. Straty oszacowano na gigantyczną kwotę 70 milionów przedwojennych złotych.

Po wojnie

16 stycznia 1945 roku miasto zajęli żołnierze 76. Pierekopskiej Dywizji Artylerii Przeciwlotniczej, dowodzonej przez Fiodora Bolbata. Dla zniszczonego miasta zaczął się nowy okres. Już następnego dnia utworzono w Jaśle starostwo, zaś pierwszym starostą został Michał Sałustowicz.

Ponieważ w mieście trudno był znaleźć cały budynek, siedzibę starostwa umieszczono w jednym z budynków Rafinerii Nafty w Niegłowicach. Do Jasła powoli zaczęli wracać dawni mieszkańcy. Upłynęło kilka tygodni i 9 lutego powołano oficjalnie władze miasta. Burmistrzem został Stanisław Kuźniarski, pełniący tę funkcję jeszcze przed wojną. Z braku odpowiedniego, niezniszczonego pomieszczenia, pierwszą siedzibą jasielskiego magistratu był jego prywatny dom, zresztą mocno zrujnowany.

W marcu 1945 roku, dwa miesiące po wyzwoleniu, w Jaśle mieszkało około 350 osób z 15-tysięcznej przedwojennej populacji. Musiały upłynąć lata, by Jasło powróciło do dawnej świetności.

Szymon Jakubowski
Super Nowości On-Line

Zobacz też

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
rafaello Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
rafaello
Gość
rafaello

niezły artykuł jakubowskiego.. czytałem już kilka jego tekstów.. miło się czyta

Close
X