r e k l a m a
Rozmaitości i ciekawostki

Jan Kochanowski – co warto o nim wiedzieć?

Jan Kochanowski to najbardziej znany polski poeta renesansowy. Jego błyskotliwe fraszki są wciąż aktualne i popularne, a „Na zdrowie” cytuje każdy chory, tuż przed wizytą u lekarza. Co warto wiedzieć o tej postaci?

Do­kład­na data na­ro­dzin Jana Ko­cha­now­skie­go nie jest zna­na, wia­do­mo jed­nak, że na świat przy­szedł w 1530 roku w Sy­cy­nie. Ro­dzi­na po­mi­mo szla­chec­twa her­bu Kor­win nie była za­moż­na, co jesz­cze pod­kre­śla­ła licz­ność osób do wy­ży­wie­nia – Jan miał aż je­de­na­ścio­ro ro­dzeń­stwa. Po­cząt­ko­wo uczył się, jak to w ów­cze­snych cza­sach było przy­ję­te – na dwo­rach ma­gnac­kich. Z cza­sem do­stał się na wy­dział sztuk wy­zwo­lo­nych Aka­de­mii Kra­kow­skiej. Choć tej uczel­ni aku­rat nie ukoń­czył, zna­lazł się na uni­wer­sy­te­tach w Kró­lew­cu i Pa­dwie. Pod­czas po­by­tu w Kró­lew­cu tra­fił na dwór księ­cia pru­skie­go Al­brech­ta, dzię­ki cze­mu uzy­skał jego me­ce­nat oraz wie­le kon­tak­tów. Na ten czas da­tu­je się pierw­sze za­cho­wa­ne za­pi­ski prób po­etyc­kich – była to de­dy­ka­cja pi­sa­na po ła­ci­nie wier­szem dla szlach­ci­ca Sta­ni­sła­wa Grzep­skie­go. Z ko­lei w Pa­dwie za­przy­jaź­nił się z przed­sta­wi­cie­la­mi pol­skie­go hu­ma­ni­zmu – Łuka­szem Gór­nic­kim, An­drze­jem Ni­dec­kim i Sta­ni­sła­wem Po­ręb­skim, co po­zwo­li­ło mu na po­głę­bie­nie re­ne­san­so­wych idei. Do­wie­dziaw­szy się o śmier­ci mat­ki pod­jął de­cy­zję o po­wro­cie na te­re­ny Pol­ski – przez chwi­lę znaj­do­wał się w Pa­ry­żu, gdzie po­znał się z wy­bit­nym re­ne­san­so­wym po­etą fran­cu­skim, Pier­rem Ron­sar­dem.

Od 1559 roku pra­co­wał jako dwo­rza­nin na dwo­rach ary­sto­kra­tycz­nych ro­dzin ta­kich jak: Tę­czyń­scy, Tar­now­scy czy Fir­le­jo­wie. Dzię­ki wspar­ciu bi­sku­pa Pio­tra Mysz­kow­skie­go otrzy­mał po­sa­dę se­kre­ta­rza i dwo­rza­ni­na u kró­la Zyg­mun­ta Au­gu­sta, któ­re­go wspie­rał tak­że w cza­sie ma­new­rów woj­sko­wych. Rów­nież dzię­ki pro­tek­cji Mysz­kow­skie­go do­stał w pa­no­wa­nie pro­bo­stwa w Zwo­le­niu i Po­zna­niu – w jego imie­niu po­słu­gi czy­ni­li ka­pła­ni, sam Ko­cha­now­ski sku­pił się na po­bie­ra­niu dzie­się­cin. Po śmier­ci Zyg­mun­ta Au­gu­sta i nie­speł­nio­nej na­dziei wkła­da­nej w Hen­ry­ka Wa­le­ze­go po­sta­no­wił opu­ścić dwór oraz od­dać pro­bo­stwa.

Okres czarnoleski

W 1575 roku przy­był do Czar­ne­go Lasu – ma­jąt­ku, któ­ry po­zo­sta­wił jego oj­ciec. Tam wziął ślub z Do­ro­tą Pod­lo­dow­ską, z któ­rą do­cze­kał się sze­ściu có­rek i jed­ne­go syna, uro­dzo­ne­go nie­ste­ty po śmier­ci po­ety. Okres zwa­ny czar­no­le­skim był am­bi­wa­lent­nie od­bie­ra­ny – choć to naj­płod­niej­szy czas w twór­czo­ści Ko­cha­now­skie­go, jego ro­dzi­nę do­ty­ka­ły co rusz ja­kieś tra­ge­die: śmierć bra­ci: Ka­spra i Mi­ko­ła­ja, śmierć dwóch có­re­czek: Ur­szu­li i Han­ny, śmierć szwa­gra Grze­go­rza Pod­lo­dow­skie­go. W 1584 roku na po­le­ce­nie kró­la Ste­fa­na Ba­to­re­go Jan Kochanowski wy­ru­szył do Lu­bli­na, gdzie od­by­wa­ło się taj­ne ze­bra­nie ma­ją­ce na celu roz­wią­za­nie obec­nych kon­flik­tów po­li­tycz­nych. Chcąc po­mścić śmierć szwa­gra, Ja­ku­ba Pod­lo­dow­skie­go, za­bi­te­go na wy­pra­wie do Tur­cji ce­lem za­ku­pu koni do staj­ni kró­lew­skich przy­był do Lu­bli­na i tam­że, 22 sierp­nia 1584 roku, zmarł. Jak i z data na­ro­dzin, tak i z przy­czy­ną odej­ścia z tego świa­ta od­no­to­wu­je się pro­blem – we­dług pierw­szej wer­sji przy­czy­ną był udar mó­zgu, inna hi­po­te­za mówi o na­głym ata­ku ser­ca. Uzna­nie dla jego dzieł pły­nę­ło z ca­łej Eu­ro­py – do dzi­siaj pa­mię­ta­ny jest jako naj­bar­dziej zdol­ny po­eta pol­skie­go re­ne­san­su.

Jan Kochanowski – twórczość

Po­mi­mo wszech­obec­nej i po­pu­lar­nej ła­ci­ny, au­tor na ję­zyk swo­je­go pi­sar­stwa wy­brał pol­ski. Za­po­cząt­ko­wał dzię­ki temu re­wo­lu­cję ję­zy­ko­wą. Do jed­nych z pierw­szych pol­sko­ję­zycz­nych dzieł na­leż hymn Czego chcesz od nas Panie za Twe hojne dary. Za­sły­nął jed­nak pi­sa­niem utwo­rów oko­licz­no­ścio­wych – za­rów­no ofi­cjal­nych, jak epi­ta­fia pi­sa­ne dla dwo­rzan, jak i tre­nów. Przy tej for­mie twór­czo­ści do­ko­nał in­no­wa­cyj­nej zmia­ny – tre­ny za­zwy­czaj kre­owa­ło się dla wy­bit­nych oso­bo­wo­ści, jak do­wód­cy woj­sko­wi, kró­lo­wie, ary­sto­kra­cja. Po­eta na opie­wa­ją­cy pod­miot li­rycz­ny glo­ry­fi­ko­wa­ny w oso­bie mło­do umar­łej có­recz­ki Ur­szul­ki zła­mał rzą­dzą­ce do­tych­czas pra­wa. Na­pi­sał ich aż dzie­więt­na­ście (1580). Z in­nych pu­bli­ka­cji, któ­rych nie spo­sób po­mi­nąć na­le­ży wy­mie­nić te na­wią­zu­ją­ce do tra­dy­cji an­tycz­nych, ale za­ha­cza­ją­cych tak­że o współ­cze­sne spra­wy po­li­tycz­ne w Eu­ro­pie oraz Pol­sce: po­ema­ty sa­ty­rycz­ny Satyr albo Dziki mąż (1564), dra­mat Odprawa posłów greckich (1578), Psałterz Dawidów przekładania Jana Kochanowskiego (1579). Był zna­ny tak­że z two­rze­nia pie­śni, naj­cie­kaw­sze zna­la­zły się w zbio­rze Pieśń świętojańska o sobótce, sta­ły się rów­no­cze­śnie pod­sta­wa­mi wie­lu śpiew­ni­ków na wiej­skich re­gio­nach.

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Close
X